Sposób na rozliczanie pracy osób nieposiadających działalności gospodarczej

Freelancing czyli praca jako wolny strzelec, zewnętrzny wykonawca itp. od wielu już lat cieszy się dużym powodzeniem. Ma wiele zalet i jedną wadę – która ostatnio staje się zaletą. Wszystko przez coraz bardziej popularny polski serwis Useme.eu. Dzięki niemu Freelancer nieprowadzący działalności gospodarczej rozliczy swoją pracę z klientem wystawiając mu… fakturę Vat.


Najczęściej firma, chcąca skorzystać z pracy osoby z zewnątrz, która nie posiada działalności gospodarczej, rozlicza się w ramach umowy o dzieło bądź umowy zlecenia. Dla zleceniodawców oznacza to zaangażowanie księgowości w tworzenie dokumentów i rozliczanie z ZUS-em bądź Urzędem Skarbowym. O wiele lepszą opcją jest otrzymanie za taką pracę faktury VAT, która dodatkowo gwarantuje częściowe odzyskanie VATu w miesięcznym rozliczeniu z Urzędem Skarbowym. Tyle, że faktury VAT nie wystawi osoba fizyczna – chyba, że rozliczy swoją pracę przez serwis Useme.eu.

Wystaw fakturę bez firmy

– Przedsiębiorcy, którzy korzystają z usług zewnętrznych wykonawców nie prowadzących działalności gospodarczej wiedzą, że oznacza to sporą biurokrację – mówi Przemysław Głośny, Prezes Zarządu Useme sp. z o.o. – Nasz serwis umożliwia wystawianie faktury bez zakładania firmy. Polega to na zawieraniu elektronicznych umów z jedną i drugą stroną transakcji – zleceniodawcą i wykonawcą. Wszystkie rozliczenie dokonywane są przez internetową platformę Useme.eu, nie wymagają papierowych dokumentów, potwierdzeń itp.

Dla wykonawców serwis jest idealnym rozwiązaniem. Nie muszą zakładać działalności gospodarczej i ponosić związanych z tym kosztów – w tym największego, czyli składki na ZUS. Bez względu czy wykonują pracę regularnie czy sporadycznie. Jak to jest w ogóle możliwe?

– W największym skrócie polega to na nawiązaniu z jednej strony najczęściej umowy o dzieło (rzadziej umowy zlecenia) drogą elektroniczną z wykonawcą – wyjaśnia Robert Włodarek, specjalista ds. marketingu i komunikacji w Useme sp. z o.o. – Z drugiej strony nawiązywana jest umowa sprzedaży ze zleceniodawcą – po zarejestrowaniu umowy w serwisie (rejestracji dokonuje wykonawca) zleceniodawca otrzymuje najpierw proformę, czyli ofertę zawarcia transakcji. Po jej opłaceniu wystawiamy fakturę VAT – wszystko odbywa się drogą elektroniczną, wszelkie dokumenty wysyłane są mailem. W dużym uproszczeniu – zatrudniamy wykonawcę, odkupujemy od niego pracę i odsprzedajemy zleceniodawcy. Wszystko zgodnie z obowiązującym prawem.

Minimalna prowizja

Oczywiście istnieje koszt takiej operacji. Ponosi go wykonawca w postaci prowizji.

– Prowizja – nie jest to haczyk, którego mogliby niektórzy wypatrywać – dodaje Robert Włodarek. – Jest ona tak obliczona, żeby była zawsze bardziej opłacalna dla wykonawcy niż założenie własnej firmy. Zależy od wartości umowy – np. do 200 złotych prowizja wynosi 10 złotych. Im większa wartość umowy tym prowizja nieznacznie się zwiększa, jednak tylko do określonego poziomu. Przy wartości umowy powyżej 4 000 złotych wynosi 250 złotych – i na tym koniec. Przy większych wartościach umowy prowizja nie rośnie.

Dodatkowo od każdej umowy o dzieło serwis odprowadza w imieniu wykonawcy zaliczkę na podatek dochodowy, a przy umowie zlecenia dodatkowo składkę zdrowotną do ZUS – wyręczając tym samym zarówno wykonawcę jak i zleceniodawcę. Na koniec roku (a dokładnie do końca lutego następnego roku) wykonawca otrzymuje zbiorczy PIT 11, który uwzględnia wszystkie zaliczki wynikające z transakcji zawartych przez serwis w ciągu roku. PIT 11 wykonawca uwzględnia w swoim zeznaniu rocznym, najczęściej PIT 37.

Znajdź wykonawcę lub zleceniodawcę

Przedstawiona wyżej procedura dotyczy wykonawców, którzy mają już kontakt ze zleceniodawcami i chcą po prostu legalnie rozliczyć pracę. Serwis jednak działa również jako miejsce gdzie obie strony mogą się spotkać, nawiązać kontakt, zdobyć zlecenie czy znaleźć wykonawcę.

– To równoległy filar naszej działalności, który staje się coraz bardziej popularny – dodaje Przemysław Głośny. – O ile przy opcji „Wystaw fakturę bez firmy” nie mamy praktycznie żadnej konkurencji w Europie, o tyle w przypadku swego rodzaju pośrednictwa w kontakcie między wykonawcami a zleceniodawcami taka konkurencja już istnieje – jednak powoli zrównujemy się z różnymi branżowymi serwisami pośredniczącymi w zleceniach.

Atrakcyjność serwisu można zobrazować właściwie tylko dwoma danymi – co miesiąc w serwisie rejestruje się 2000 nowych osób i firm. W tej chwili serwis ma ponad 70 tysięcy zarejestrowanych użytkowników.

Cały świat

Rozliczanie w ten sposób pracy przez freelancerów bez działalności gospodarczej nie dotyczy tylko Polski. Przez serwis rozliczają się zarówno wykonawcy zagraniczni pracujący dla polskich firm jak i obywatele polscy pracujący dla firm zagranicznych oraz wykonawcy zagraniczni dla firm zagranicznych. Dotyczy to nie tylko Unii Europejskiej ale wszystkich państw na świecie.

– W tej chwili transakcje zagraniczne stanowią około 20 procent wszystkich umów w serwisie – dodaje Przemysław Głośny. – Intensyfikujemy jednak naszą obecność w innych krajach, by stopniowo przenieść tam nasz model działania z Polski – lokalna firma i uwarunkowania prawne w kwestii umów z wykonawcami, prosta faktura dla zleceniodawców.

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Site Footer