Umowa o dzieło z pracodawcą, z którym łączy nas umowa o pracę

Sporo wątpliwości u osób chcących dorobić sobie do stałego wynagrodzenia wzbudza fakt nawiązywania umowy o dzieło z pracodawcą, z którym mają podpisaną umowę o pracę. Taka sytuacja jest zgodna z przepisami – wiąże się jednak z nieco innymi obowiązkami pracodawcy i pracownika.

Od umowy o dzieło nie odprowadza się składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Oznacza to, że z jej tytułu nie nabywamy uprawnień rentowych, emerytalnych, dostępu do bezpłatnej służby zdrowia itp. Tak jest jeśli wykonujemy pracę dla zleceniodawcy, z którym nie łączą nas żadne inne umowy wynikające ze stosunku pracy.

Inna sytuacja jest w przypadku, gdy umowę o dzieło nawiązujemy z pracodawcą, u którego pracujemy „na etacie”. W takim przypadku umowa o dzieło jest również oskładkowana. Wyliczenie wysokości świadczeń do ZUS dokonuje się od sumy przychodów pracownika (czyli kwoty przed odprowadzeniem składek na podatek dochodowy): z tytułu umowy o dzieło i z tytułu umowy o pracę. Od całości naliczane są składki do ZUS.

Czynności nie mogą się pokrywać

Przy podpisywaniu dodatkowej umowy o dzieło należy jednak pamiętać, że czynności jakie będzie zobowiązany wykonywać pracownik, nie mogą się pokrywać z czynnościami wykonywanymi w ramach umowy o pracę. W tym przypadku należy dokładnie sprecyzować na czym polega zakres czynności na umowę o pracę. Jeżeli firma zatrudnia na przykład na etat specjalistę ds. PR, to nie będzie można zlecić mu wykonania projektu graficznego kartki świątecznej wysyłanej do klientów na umowę o dzieło. Mimo, że wydaje się, iż projekt jest odrębną pracą graficzną – to jednak stworzenie takiej kartki i komunikacja na zewnątrz wchodzi w zakres obowiązków firmowego PR-owca. Wykonanie takiej kartki można natomiast zlecić na przykład księgowej, sekretarce, informatykowi etc.

Należy również pamiętać, że zatrudnianie pracowników poza normalnym czasem pracy na podstawie umowy o dzieło przy pracach tego samego rodzaju, które wykonują w ramach etatu jest naruszeniem przepisów o czasie pracy w godzinach nadliczbowych oraz przepisów o podleganiu systemowi ubezpieczeń społecznych.

Dwa wyjątki

Istnieją wyjątki, gdy umowa o dzieło z własnym pracodawcą nie jest oskładkowana. Dotyczą sytuacji, gdy pracownik równocześnie prowadzi własną działalność gospodarczą. W tym przypadku zakres działalności musi pokrywać się z czynnościami wykonywanymi na podstawie podpisanej umowy o dzieło. Przychód z umowy o dzieło traktowany jest wtedy jako przychód z prowadzonej działalności gospodarczej i pracownik rozlicza się z umowy o dzieło w ramach własnej firmy.

Świadczenia na ZUS nie są również wymagane, gdy „etatowy” pracodawca podpisuje umowę o dzieło z pracownikiem, który przebywa na urlopie bezpłatnym, macierzyńskim albo wychowawczym. Dzieje się tak dlatego, że z pracownikiem, który przebywa na jednym z takich urlopów nawiązany jest stosunek pracy, jednak w tym czasie pracodawca nie opłaca za niego składek na ubezpieczenia – odprowadzany jest jedynie podatek dochodowy.

Umowa o dzieło dla bezrobotnego

Niestety nie można równocześnie wykonywać pracy w ramach umowy o dzieło będąc bezrobotnym. Rejestracja w Urzędzie Pracy gwarantuje dostęp do świadczeń zdrowotnych. Wiele osób wychodzi z założenia, że nie tracą dostępu do publicznej służby zdrowia zdoła sobie dorobić do zasiłku. W tej kwestii ustawodawca dokładnie precyzuje umowę o dzieło jako formę pracy zarobkowej, która skutkuje utratą statusu bezrobotnego. Należy więc ten fakt zgłosić w urzędzie – dotyczy to jakiejkolwiek innej czynności z tytułu której uzyskuje się dochód, nawet jeżeli jest on nieregularny w skali miesiąca, kwartału czy roku. W takiej sytuacji za osobę wykonującą pracę na umowę o dzieło nie są odprowadzane żadne składki ubezpieczeniowe.

Leave a reply:

Your email address will not be published.

Site Footer